• Wpisów: 215
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 10:50
  • Licznik odwiedzin: 65 646 / 3096 dni
 
olciaa
 
1299426004_4583.jpg

Właśnie przeczytałam informację,że Amy Winehouse *nie żyje*. Zmarła dzisiaj o 16 czasu brytyjskiego. Nigdy nie byłam fanką jej osoby, ze względu na to co wyrabiała ze sobą i swoim zdrowiem. Często była fotografowana pijana, naćpana, z rozmazanym makijażem czy półnaga. I mimo,że powód śmierci nie jest jeszcze podany to chyba każdy z nas dokładnie wie, co do tej śmieci doprowadziło... nadużycie alkoholu i narkotyków :(
Ale jednego nie można jej odmówić, miała świetny, charakterystyczny głos. Jej piosenki zajmowały pierwsze miejsca list przebojów. Była bardzo młoda i jeśli dobrze by pokierowała swoją karierą mogłaby na prawdę zrobić wiele dobrego w świecie muzycznym, no ale niestety, nie zostaje nam już nic innego jak wspominać jej stare przeboje.
Ja umieszczę tu jedną z moich ulubionych...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego